Kosmiczna miłość

Kosmiczna miłość
Nikola ♥

niedziela, 25 sierpnia 2013

Rozdział 10 . Księżyc i gwiazdy.

W ostatnim rozdziale :
Leżałam na ziemi . Wtedy już nie wiedziałam co się dzieje . Chyba straciłam przytomność .
----------------------------------------------------------------------------------------
http://www.youtube.com/watch?v=Woepv9WZGQI (włącz piosenkę . )
Ocknęłam się na rękach .... na rękach ? Tak . Na rękach Jacka. Było ciemno , niósł mnie gdzieś . Spytałam go cicho . 
- Co ty robisz ? 
- Pomagam Ci . 
- Puść mnie . 
- Jak chcesz.. powiedział . 
- Postawił mnie na nogi , ale nadal mnie trzymał ... ja poczułam że nie mam sił juz iść i prawie upadłam . Jack mnie złapał i powiedział . 
- Wskakuj na barana. 
Ja nie chciałam już nawet nic mówić . Bo strasznie bolały mnie nogi . Ale nie nogi były największym zmartwieniem . Simon . On był , on mnie skrzywdził . A mówił że to Jack mnie krzywdzi . Policzek nadal mnie bolał . Nie chodziło mi o ten ból .On bolał mnie inaczej . Czułam że ten ból to Simon .On zadał mi ten ból , to cierpienie. 
Zasnęłam . 
Była godz . 1.00 w nocy . . Obudziłam się . 
U JACKA ? Boże , co ja tu robie ? Na szczęście sama . Pewnie dopiero co przyszliśmy . Zobaczyłam w korytarzu Jacka . 
Szedł w moją stronę . Ja się podniosłam z tego ciepłego łóżka. . Byłam zmęczona.


 Jack to zauważył bo zapytał czy dalej bolą mnie nogi i czy nie chcę tabletki albo czegoś . Ja powiedziałam że nie chcę tabletki . Ale chce z tąd wyjść . Powiedział :
- Załatwie  go za to . Zobaczysz . On pożałuje tego . Ja nie pozwolę aby Cię znowu skrzywdził . 
- Jack , proszę zostaw go w spokoju .
- Zostawie , ale pod jednym warunkiem . 
-Jakim znowu warunkiem ?
- Znów będziemy przyjaciółmi . 
- Jack , zrozum że wcześniej nie byliśmy przyjaciółmi , to wyglądało jakbyśmy byli parą . A nie byliśmy i nie będziemy . 
- Rozumiem . Czyli o to poszło  . 
- Nie tylko o to . Ale obiecaj mi . 
- Obiecuje że nie będę się do ciebie zbliżał , zapomną o Tobie , znienawidzę Cię i będę próbował sobie wmówić że żałuje że cię poznałem , żałuję że spędziłem każdą wspaniała chwilę z tobą , i powieszę się się wiedząc o tym że tak naprawdę .... jesteś , a raczej byłaś najważniejszą osobą jaką do tej pory spotkałem . 
- Jack , nie rób tego proszę cię , nie zabijaj się z powodu że nie możemy być przyjaciółmi.
Proszę . I wiedz że ....
  Jack złapał mnie w pasie przybliżył do swojej gołej klaty i zaczął namiętnie całować . Pierwsze całował mnie tylko on , a potem ja go . Czułam się wspaniale . Jak nigdy dotąd. Ocierał jego spragnione usta o moje . 
Dotykał swoją ręką  po  moim prawie gołym ciele .  Rzucił mnie na łóżko i dalej całował . 





Potem przybliżył się , mocno przyciągnął do siebie i całował mnie jeszcze bardziej namiętnie. 




Wkońcu ja odsunęłam go od siebie . I krzyknęłam . 
- Do cholery , przestań , mówiłam Ci że nie może tak być . Ja ... nie chcę aby tak było . 
-Przepraszam .Teraz rozumiem że kochasz Simona . I nie było Ci tak ciężko zapomnieć o mnie . Jak ja nie mogłem . Przepraszam . 
Odsunął się ode mnie. Ja się nie odezwałam . On wyszedł . Ja zostałam sama. Znowu . 
Byłam przy drzwiach . On stał w kuchni i patrzył na mnie . Łez  spłynęła mu po policzku . Ja byłam przygnębiona . Odwróciłam się . On powiedział. 
-Proszę , idz , nie chcę żebyś widziała jak płaczę . 
- Ja ...ja nie mogę.. podbiegłam do niego i przytuliłam się do niego bardzo mocno . On wtulił się w moje ramiona . 
- Ja wyszeptałam , " nie pozwolę abyś się zabił " . On lekko się uśmiechnął i wtulił w moje ramiona. 
Powiedział .
- chodz spać , jest 2.00 w nocy. 
- Czekaj chwilkę , chcę się naprzytulać . 
On się lekko zaśmiał ,  wziął mnie na ręce. Ja lekko pisnęłam i zaczęłam się smiać . On też . 
Zaniósł mnie na rękach do jego pokoju . Położył  mnie na łóżku . Ja wstałam i powiedziałam :
"Dobranoc"uśmiechając się . "Gdzie idziesz"? zapytał  . 
"No  jak to , idę spać " - powiedziałam wychodząc.  
"Ale gdzie ? Przecież przedtem spałaś tutaj . " powiedział łapiąc mnie za ręke . 
"Jack , no przestań , dzisiaj śpię w pokoju obok " uśmiechnęłam się do niego , dałam mu buziaka w policzek i wyszłam . Położyłam się na łóżku . 
Weszłam jeszcze tylko na laptopie na twittera i dodałam wpis. 

 "  Niektórzy pewnie zadają sobie pytanie . "Co ta gówniara robi że jeszcze nie śpi o tej godzinie tylko dodaje wpisy na twitter. A ja  zadaje sobie pytanie ." Co ci ludzie robią że śpią o tej godzinie zamiast popatrzeć na piękny księżyc i gwiazdy  ^ ^ " 
I dodałam zdjęcie . 


Jedyny Jack dodał komentarz . 
" ojj , zapomniałaś o mnie .. ja jeszcze nie śpię lecz patrzę na ten piękny księżyc i gwiazdy . :)" 
Potem za 5 minut komentarz dodała Morgan ( dziewczyna Piotrka ). 
: Ja też patrzę na ten cudny księżyc i gwiazdy ! :) Dziewczyno , gdzie ty się włuczysz o tej godzinie ?. hehe :P" 
Następny komentarz mnie bardzo zdziwił .Był Jacka. 
Napisał . "Morgan ? " Nie chciałam iść do jego pokoju i pytać o co chodzi  z tym :"Morgan " ale czytając go poczułam mały dreszczyk . To było dziwne.  Zasnęłam. 
---------------------------------------------------------------------------------

Kurde , pezrpaszam że dodaje go tak pózno . Ale lepiej pózno niż wcale . Jak to mówią . heh . 
Kochani wy moi . Komentujcie każdy mój wpis , bo to będzie odznaka że jesteście tutaj i czytacie moje wpisy. Kochani , następny będzie za 2 dni . Ale może pojawićsię wcześniej . ; *
                                                 Nikola ♥













15 komentarzy:

  1. Ha !! Ta morgan to ta która zkszywdziła Jacka . Bingo !!

    OdpowiedzUsuń
  2. krótkie troszkę, no ale fajne są =)

    OdpowiedzUsuń
  3. a no tak masz racje! jeśli tak pomyśleć... :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Super . Kiedy kolejny rozdział?

    OdpowiedzUsuń
  5. Super a może jutro ? Pliss

    OdpowiedzUsuń
  6. Siis daj jutro!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze , postaram się jutro ;*
    Nikola ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. No bez jaj !!!!
    To będzie była dziewczyna Jacka ? !!! O.o
    I rozkocha w sobie Piotrka ?

    O rany !!!! Szybciutko następny !!!


    ~Kate~

    OdpowiedzUsuń
  9. 11 miał być wczoraj !!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepraszam , wiem że miał być wczoraj ale , wypadło mi coś ważnego . ;( Przepraszam . ;) Obiecuje , że następny rozdział będzie za to dłuższy i dodam go jak najwcześniej mogę . :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ej jeszce nie wstawiłaś :(

    OdpowiedzUsuń
  12. no jeszcze nie wstawiłaś !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wstawię , tylko chcę aby był za to bardzo długi , dlatego piszę bardzo dużo . :)
    Nikola ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się nie denerwuje .:)
    ~Juli.~

    OdpowiedzUsuń