Leżałam na ziemi . Wtedy już nie wiedziałam co się dzieje . Chyba straciłam przytomność .
----------------------------------------------------------------------------------------
http://www.youtube.com/watch?v=Woepv9WZGQI (włącz piosenkę . )
Ocknęłam się na rękach .... na rękach ? Tak . Na rękach Jacka. Było ciemno , niósł mnie gdzieś . Spytałam go cicho .
- Co ty robisz ?
- Pomagam Ci .
- Puść mnie .
- Jak chcesz.. powiedział .
- Postawił mnie na nogi , ale nadal mnie trzymał ... ja poczułam że nie mam sił juz iść i prawie upadłam . Jack mnie złapał i powiedział .
- Wskakuj na barana.
Ja nie chciałam już nawet nic mówić . Bo strasznie bolały mnie nogi . Ale nie nogi były największym zmartwieniem . Simon . On był , on mnie skrzywdził . A mówił że to Jack mnie krzywdzi . Policzek nadal mnie bolał . Nie chodziło mi o ten ból .On bolał mnie inaczej . Czułam że ten ból to Simon .On zadał mi ten ból , to cierpienie.
Zasnęłam .
Była godz . 1.00 w nocy . . Obudziłam się .
U JACKA ? Boże , co ja tu robie ? Na szczęście sama . Pewnie dopiero co przyszliśmy . Zobaczyłam w korytarzu Jacka .
Szedł w moją stronę . Ja się podniosłam z tego ciepłego łóżka. . Byłam zmęczona.
Jack to zauważył bo zapytał czy dalej bolą mnie nogi i czy nie chcę tabletki albo czegoś . Ja powiedziałam że nie chcę tabletki . Ale chce z tąd wyjść . Powiedział :
- Załatwie go za to . Zobaczysz . On pożałuje tego . Ja nie pozwolę aby Cię znowu skrzywdził .
- Jack , proszę zostaw go w spokoju .
- Zostawie , ale pod jednym warunkiem .
-Jakim znowu warunkiem ?
- Znów będziemy przyjaciółmi .
- Jack , zrozum że wcześniej nie byliśmy przyjaciółmi , to wyglądało jakbyśmy byli parą . A nie byliśmy i nie będziemy .
- Rozumiem . Czyli o to poszło .
- Nie tylko o to . Ale obiecaj mi .
- Obiecuje że nie będę się do ciebie zbliżał , zapomną o Tobie , znienawidzę Cię i będę próbował sobie wmówić że żałuje że cię poznałem , żałuję że spędziłem każdą wspaniała chwilę z tobą , i powieszę się się wiedząc o tym że tak naprawdę .... jesteś , a raczej byłaś najważniejszą osobą jaką do tej pory spotkałem .
- Jack , nie rób tego proszę cię , nie zabijaj się z powodu że nie możemy być przyjaciółmi.
Proszę . I wiedz że ....
Jack złapał mnie w pasie przybliżył do swojej gołej klaty i zaczął namiętnie całować . Pierwsze całował mnie tylko on , a potem ja go . Czułam się wspaniale . Jak nigdy dotąd. Ocierał jego spragnione usta o moje .
Dotykał swoją ręką po moim prawie gołym ciele . Rzucił mnie na łóżko i dalej całował .
Potem przybliżył się , mocno przyciągnął do siebie i całował mnie jeszcze bardziej namiętnie.
http://www.youtube.com/watch?v=rY6XvBsfSy4 (włącz piosenkę )
Wkońcu ja odsunęłam go od siebie . I krzyknęłam .
- Do cholery , przestań , mówiłam Ci że nie może tak być . Ja ... nie chcę aby tak było . -Przepraszam .Teraz rozumiem że kochasz Simona . I nie było Ci tak ciężko zapomnieć o mnie . Jak ja nie mogłem . Przepraszam .
Odsunął się ode mnie. Ja się nie odezwałam . On wyszedł . Ja zostałam sama. Znowu .
Byłam przy drzwiach . On stał w kuchni i patrzył na mnie . Łez spłynęła mu po policzku . Ja byłam przygnębiona . Odwróciłam się . On powiedział.
-Proszę , idz , nie chcę żebyś widziała jak płaczę .
- Ja ...ja nie mogę.. podbiegłam do niego i przytuliłam się do niego bardzo mocno . On wtulił się w moje ramiona .
- Ja wyszeptałam , " nie pozwolę abyś się zabił " . On lekko się uśmiechnął i wtulił w moje ramiona.
Powiedział .
- chodz spać , jest 2.00 w nocy.
- Czekaj chwilkę , chcę się naprzytulać .
On się lekko zaśmiał , wziął mnie na ręce. Ja lekko pisnęłam i zaczęłam się smiać . On też .
Zaniósł mnie na rękach do jego pokoju . Położył mnie na łóżku . Ja wstałam i powiedziałam :
"Dobranoc"uśmiechając się . "Gdzie idziesz"? zapytał .
"No jak to , idę spać " - powiedziałam wychodząc.
"Ale gdzie ? Przecież przedtem spałaś tutaj . " powiedział łapiąc mnie za ręke .
"Jack , no przestań , dzisiaj śpię w pokoju obok " uśmiechnęłam się do niego , dałam mu buziaka w policzek i wyszłam . Położyłam się na łóżku .
Weszłam jeszcze tylko na laptopie na twittera i dodałam wpis.
" Niektórzy pewnie zadają sobie pytanie . "Co ta gówniara robi że jeszcze nie śpi o tej godzinie tylko dodaje wpisy na twitter. A ja zadaje sobie pytanie ." Co ci ludzie robią że śpią o tej godzinie zamiast popatrzeć na piękny księżyc i gwiazdy ^ ^ "
I dodałam zdjęcie .
" ojj , zapomniałaś o mnie .. ja jeszcze nie śpię lecz patrzę na ten piękny księżyc i gwiazdy . :)"
Potem za 5 minut komentarz dodała Morgan ( dziewczyna Piotrka ).
: Ja też patrzę na ten cudny księżyc i gwiazdy ! :) Dziewczyno , gdzie ty się włuczysz o tej godzinie ?. hehe :P"
Następny komentarz mnie bardzo zdziwił .Był Jacka.
Napisał . "Morgan ? " Nie chciałam iść do jego pokoju i pytać o co chodzi z tym :"Morgan " ale czytając go poczułam mały dreszczyk . To było dziwne. Zasnęłam.
---------------------------------------------------------------------------------
Kurde , pezrpaszam że dodaje go tak pózno . Ale lepiej pózno niż wcale . Jak to mówią . heh .
Kochani wy moi . Komentujcie każdy mój wpis , bo to będzie odznaka że jesteście tutaj i czytacie moje wpisy. Kochani , następny będzie za 2 dni . Ale może pojawićsię wcześniej . ; *
Nikola ♥




Ha !! Ta morgan to ta która zkszywdziła Jacka . Bingo !!
OdpowiedzUsuńkrótkie troszkę, no ale fajne są =)
OdpowiedzUsuńa no tak masz racje! jeśli tak pomyśleć... :D
OdpowiedzUsuńSuper . Kiedy kolejny rozdział?
OdpowiedzUsuńSuper a może jutro ? Pliss
OdpowiedzUsuńSiis daj jutro!!
OdpowiedzUsuńDobrze , postaram się jutro ;*
OdpowiedzUsuńNikola ♥
Jej :D
OdpowiedzUsuńNo bez jaj !!!!
OdpowiedzUsuńTo będzie była dziewczyna Jacka ? !!! O.o
I rozkocha w sobie Piotrka ?
O rany !!!! Szybciutko następny !!!
~Kate~
11 miał być wczoraj !!!!
OdpowiedzUsuńPrzepraszam , wiem że miał być wczoraj ale , wypadło mi coś ważnego . ;( Przepraszam . ;) Obiecuje , że następny rozdział będzie za to dłuższy i dodam go jak najwcześniej mogę . :)
OdpowiedzUsuńEj jeszce nie wstawiłaś :(
OdpowiedzUsuńno jeszcze nie wstawiłaś !!!
OdpowiedzUsuńWstawię , tylko chcę aby był za to bardzo długi , dlatego piszę bardzo dużo . :)
OdpowiedzUsuńNikola ♥
Ja się nie denerwuje .:)
OdpowiedzUsuń~Juli.~