Kosmiczna miłość

Kosmiczna miłość
Nikola ♥

niedziela, 18 sierpnia 2013

Rozdział 6.Rozstanie .

W ostatnim rozdziale :
" ...
-Przepraszam cię za to . Możemy pogadać o tym kiedy indziej .?
- No dobrze .
Przyszliśmy do domu . Ale zaraz nie do mojego domu . ! "
-------------------------------------------------------------------------
http://www.youtube.com/watch?v=4wxA7nurXi4 (włącz )
-Jack !
-Tak?
- Gdzie my jesteśmy ?
- Jak to gdzie ? w domu .
- Ale nie w moim .
- Hymm , naprawdę ? , zrobił minę jakby nic nie wiedział , i potem zaśmiał się .
- Chodz na chwilę . Pokaże Ci coś .
- Ja muszę już iść . Narazie Jack .
Odwróciłam się i szłam w stronę ..... w sumie to nie wiem w jaką..... było już ciemnoo ...
On chwycił mnie za ręke i powiedział cicho do mojego ucha .
"Proszę , nie odchodz. Nie możesz odejść "
- W sumię to tak . Powiedziałam.
On popatrzył na mnie z niedowierzeniem .
- No co ? Przecież jest ciemno , a ja nawet nie wiem gdzie jestem .
- Racja .
Uśmiechnął się do mnie i mocno przytulił .
Wziął za ręke i zaprowadził przed swój dom .
- Nikogo nie ma . Chodz .
- Idę , idę .
Weszłam , było  ciemno . Nic nie widziałam . Szłam chyba jakimś korytarzem. Potknęłam się o coś . I coś się rozbiło . To była chyba jakaś butelka .
- Kur*a  , jak boli . Co to było . ?
- Nic nie powiedział tylko wziął mnie na ręce i dalej niósł , nie odzywając się .
Wkońcu zaświecił światło . Zaskoczyłam się . W pokoju było mnóstwo butelek z piwa i papierosów na ziemi . Zobaczyłam moją skaleczoną pięte . On chyba też  , bo położył mnie delikatnie na twardym łóżku . Wziął jakąś szmate i otarł krew .
- Teraz będzie troszkę boleć .Trzymaj mnie za rękę . Jak będzie  boleć to mów .
-Dobrze .
Chwyciłam jego ręke . A drugą on chwycił szkło wbite do mojej stopy i delikatnie wyciągał . Ja tylko ściskałam jego dłoń z całych sił . Przestał i popatrzył na mnie . Ja puściłam jego dłoń , i oparłam się zmęczona o jego ramie . Potem szybko wyciągną ostatnie szkło i zawinął bandażem . Był przygnębiony . Ja smutna . Nie odzywaliśmy się do siebie . Patrzyliśmy w inne strony . Ja w księżyc , on w podłoge .
Wkońcu on wydusił z siebie parę słów .
"Bardzo za nią tęsknię . Każdego dnia kiedy widzę Ciebie . Przypominam sobie o niej , że nadal ją kocham . Tęsknię za jej uśmiechem , za nią . "
Popatrzyłam na niego ze zdziwieniem . Nic nie mówiłam .
Wkońcu powiedziałam :
"Bardzo za nim tęsknię . Każdego dnia kiedy widzę Ciebie .Przypominam sobie o nim , że nadal go kocham . Tęsknię za jego  uśmiechem , za nim . "
On tym razem popatrzył  na mnie ze zdziwieniem .
Powiedziałam tym razem ja do niego .
Wiesz że krzywdzimy , siebie nawzajem ?
"Ty przypominasz mi go , a ja Ci ją . Widząc siebie nie możemy o nich zapomnieć , jak nie będziemy przyjaciółmi , tak jak na początku , nie będziemy siebie krzywdzić . A ja nie chcę cie ranić . "
On powiedział .
-" Spotykając się czy nie i tak nie zapomnimy o nich .A ja nie chcę zakończyć naszej przyjażni . "
- " Zapomnimy , spróbujemy . Masz dziewczynę , a gdy jesteś z nią na pewno zapominasz o całym świecie .....i o niej , dlatego lepiej będzie gdy skończymy z naszą przyjażnią . A zajmiesz się swoją miłością  , czyli Jesii . "
- Ale , ja nigdy nie zajmowałem się z  moją dziewczyną . Od tamtej pory ... zdobywam laski tylko dla zabawy ... ja ich nie kocham , ja się nimi bawie , np tobą . Tak jak ona mną się zabawiła.
- Co ? Ale jak to ? żartujesz sobie ?
Wtedy odsunełam się od niego .
- Nie .
Wstałam chciałam wyjść . Kiedy on zapytał .
- Gdzie idziesz ?
- Jak najdalej od Ciebie . Odpowiedziałam .
http://www.youtube.com/watch?v=73K7rs6sDQw
(włącz piosenkę )

Znowu złapał mnie za ręke . A ja mu się wyrwałam .
Złapał mnie w pasie zaciągnął do kąta . A ja ciągle się darłam . Złapał mnie za ręce przycisnął do ściany i powiedział . "Błagam nie odchodz"
Ja ciągle się darłam , i w tym płakałam .
"Proszę , zostaw mnie , nie zbliżaj się do mnie  , ja się ciebie  boję , proszę ..zostaw mnie "
On mnie puścił , a ja szybko  wybiegłam z pokoju , było ciemno , potykałam się o coś ,  chciałam jak najszybciej z tąd ucieknąć, ale było ciemno , bałam sie . Wkońcu zobaczyłam starszą panię  Była to chyba mama tego skurwie*la
. Powiedziałam szybko zapłakana  . "dobry wieczór " . Tylko na tle było mnie stać .
Ona krzyknęla , " czekaj "
Ja się odwróciłam , spojrzałam na nią , ona powiedziała .
" Chodz tutaj "
Weszliśmy do białego pomieszczenia . To był chyba pokój jego mamy . Był inny , czysty .
Ja byłam cała zapłakana . Szlochałam cały czas pod nosem .
Ona powiedziała . "
Nie płacz dziecko ,  wiem że on cię skrzywdził . Jak każdą . Ale ty wydajesz się inna. "
Wtedy było słychać głośny krzyk na cały głos . "Kur*wa"
Ona popatrzyła się na mnie , cały czas była smutna .
Słychać było trzask drzwiami i płacz  . On chyba wybiegł z pokoju , i pobiegł na pole . Chyba chciał mnie odnaleść . Bo usłyszałam , trzask zamykających się drzwi i potem nie było słychać nic .
" Wiedziałam że jesteś inna ......  Jestem Elizabet , mama Jacka . Ale to chyba wiesz "
Popatrzyła na mnie , oczekująca odpowiedzi ,
" Julia , przyjaciółka Jacka , ........była przyjaciółka .a o co chodziło pani z tym że jestem inna ?
" Jack , zawsze tak robił , zapraszał dziewczyny do domu . Przespał się z nimi , zabawił , a potem krzywdził . I zachowywał się jakby nigdy nic .  A teraz skrzywdził Ciebie ,  i zachowywał się nienaturalnie . Pobiegł za tobą .. , kiedy Megan rozkochał go w sobie , potem wykorzystała , i skrzywdziła , stał się taki . Pare razy próbował się zabić . Kochał ją i nadal ją kocha . Ale potem zaczą strasznie pić , przychodził do domu strasznie piany z jakimiś pudernicami . Nie odzywamy się już do siebie . On został strasznie skrzywdzony i chyba już nie umie pokochać , ja juz się poddałam , ale w tobie mam ostatnią nadzieję . "
Spojrzała na mnie i się lekko usmiechnęła . Ja stałam jak zamurowana . Nie wiedziałam co powiedzieć .
"Ja mu nie umiem pomóc . "Powiedziałam ,tylko tyle .
"Umiesz , już mu pomagasz " Wtedy usłyszała cichy płacz , on weszedł do pokoju . Byłam cicho , aby mnie nie usłyszał .
"Nie martw się on i tak tu nie przyjdzie . " powiedziała Elizabet .
" Śpij dzisiaj u nas , jest 1  w nocy , ciemno , a do domu masz chyba daleko , a nie puszczę cię samą . "
" Dobrze . " powiedziałam
" To będziesz spać koło pokoju Jacka , dobrze ?
"Dobrze " , powiedziałam .
Elizabet poszła poscielić , a ja się rozpłakałam ,  nie wiedziałam co mam zrobić , ale wiedziałam jedno : muszę mu pomóc , nie wiem dlaczego .
-----------------------------------------------------------------------------
Poszłam do łazienki zobaczyc jak wyglądam . Wyglądałam okropnie . Ale nie to teraz było najważniejsze . Nie mogłam myśleć , o niczym inny niż  o Jacku . Słyszałam jak płacze . Jego ruchy . Nie dawało mi to spokoju . Postanowiłam spać w samej bieliżnie , bo nie miałam nic innego . A moje ciuchy z dzisiaj były brudne . Rozebrałam się ale przyszła Elizabet pod łazienke i powiedziała cicho że pokój jest gotowy . Usłyszałam jeszcze  tylko jedno słowo  " Dobranoc " na które odpwiedziałam tym samym . Poszłam do pokoju . Był jasny . Lubię takie . Weszłam pod ciepłą kołdrę . Ale nie mogłam zasnąć , postanowiłam zobaczyć co robi Jack . Zobaczyłam go .
Nadal płakał . Nie mogłam znieść tego widoku . Poszłam do łazienki , płakałam .
Minęło może 5 minut  i nagle usłyszałm kroki . Zgasiłam światło i pobiegłam do pokoju . On był juz w łazience .
Wtedy spojrzałam na pokój i wydarłam się cicho sama na siebie .
"Kurde znowu pomyliłam pokoje " !.
Usłyszałam kroki .Było już za póżno . 
-------------------------------------------------------------------------------
Dziękuje za wszystkie komentarze . <3  KOCHAM  WAS  BARDZO /! <3
Wiem że ten wpis był bardzo nudny , ale ostatnio nie mam natchnienia  , ;(
Co do dodawania tych wpisów to one są nieregularne , i dlatego informuje że następny rozdział będzie pojutrze , lub jutro . Dziękuje <3
Komentujcie , czy Wam się podobał . <3

                                              Nikola ♥

8 komentarzy:

  1. Super!! Namyślam się co będzie później . Ale to wszystko jest takie pokręcone !! :D Nikola to ja Ci daję te natnienie miłym komem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bedziesz pisała tylko przez wakacje ??

    OdpowiedzUsuń
  3. super blog!!! Jestem Bardzo ciekawa co będzie w 7!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy - właśnie , czym więcej komentarzy . Tym więcej mam weny do pisania .Dlatego tak bardzo zależy mi na Waszych komentarzach . I dziękuje Wam za nie . Dlatego komentujcie kochani . :*
    Wasza Nikola ♥ .

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześwietny blog szczerze to najlepszy jaki czytałam ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny !!! :D :D :D
    I ona jest w samej bieliźnie ???
    WOW ! Ciekawe co dalej ;)

    OdpowiedzUsuń